Kompaktowa biała wyciskarka o kwadratowej bryle

Hurom najwyraźniej chce opanować cały rynek: dwoi się i troi, tworzy modele coraz bardziej wymyślne – albo idzie w drugą stronę: jak najprościej i przystępniej cenowo. Jest w czym wybierać. HQ to największe zaskoczenie w tej logice – model, który w założeniu miał być przede wszystkim niskobudżetowy.

Z tego powodu udostępniono go w sprzedaży tylko w kolorze białym (wciąż elegancka „biała perła”, znana z Huroma HH drugiej generacji). Nie znajdziemy w nim obrotowego koszyczka i… właściwie to tyle z listy „ucieczek”. Zdziwieni? My też. Choć w zapowiedziach przebijało się słowo „oszczędzamy”, HQ jest świetnie przemyślany i dobrze zaprojektowany. Wygląda, działa – a to najważniejsze.

Design: kwadrat, który ma sens

HQ robi wrażenie od pierwszego wejrzenia, bo jest cały kwadratowy: kwadratowa podstawa, pokrywa i misa. Efekt?

  • niezmiernie kompaktowy i ustawny,
  • nadaje się nawet do małych kuchni i wnęk,
  • nie sprawia problemów przy przechowywaniu,
  • nie rzuca się w oczy – pasuje do minimalistycznych i tradycyjnych wnętrz.

Nawet korek-niekapek jest prostokątny, z eleganckim, chromowanym, ergonomicznym uchwytem – spójny stylistycznie z całością.

Wyciskanie: blisko II generacji, z kilkoma kompromisami

W użytkowaniu, działaniu i efektywności nie ma znaczących odstępstw od innych modeli drugiej generacji, które utrudniałyby codzienne życie. Różnice jednak są – skoro powiedziano A, trzeba powiedzieć B.

Brak koszyczka obrotowego

Misa jest kwadratowa, więc nie ma koszyczka obrotowego. Skutki:

  • smak soku mniej miesza się w misie niż w modelach z koszyczkiem,
  • przepłukiwanie między różnymi smakami jest nieco mniej efektywne,
  • zyskujesz jedną część mniej do mycia.

Misa w środku jest delikatnie pochylona, więc sok spływa bez przeszkód – braku koszyczka w praktyce prawie nie odczuwasz.

Misa Tritan 500 ml

Wytrzymała misa z Tritanu nadal ma pojemność 500 ml – pół litra soku w misie. Ogólna budowa bez rewolucji: jeden wylot pulpy w dnie, dzięki czemu w soku klarownym prawie nie ma dodatkowych drobinek.

Brak modyfikatora wypływu pulpy

Kolejne „odchudzenie” niskobudżetowego HQ: brak manetki / modyfikatora wypływu pulpy. Nie wpływa to zauważalnie na ilość soku. Uszczelkę wyjmujesz ręcznie, ale kształt i wysokojakościowy silikon sprawiają, że to ani uciążliwe, ani nadmiernie kłopotliwe.

Wałek i sita: Ultem jak w droższych modelach

Wałek ślimakowy z dobrze znanego ULTEM-u – wytrzymałość i brak reagowania z kwasami owocowymi. Nadal ma dwa liście tnące i taką samą liczbę kanałów wyciskających jak w modelach II generacji Huroma, więc dobrze radzi sobie z twardymi warzywami i natkami.

Pojedynczy wylot pulpy jest bezpośrednio w misie – pulpa nie wraca do soku i nie zagęszcza go wtórnie.

W zestawie od razu dwa sita (ULTEM + stal chirurgiczna):

  • do soków klarownych,
  • do przecierowych (większe oczka).

Sok jest klarowny, gdy chcesz, i gęstszy, gdy zmienisz sito.

Silnik, gwarancja, waga

  • silnik bezszczotkowy 150 W – długa, bezproblemowa praca w przyjemnej ciszy,
  • 10 lat gwarancji na silnik (spokój na lata),
  • na części – klasycznie u Huroma: 2 lata, wydłużane bezpłatnie do 3 po rejestracji zakupu u producenta,
  • nowe rozwiązania konstrukcyjne zredukowały wagę do 4,5 kg – przestawianie po blacie nie jest siłownią.

Co jest w pudełku (a czego nie ma)

Komplet akcesoriów do wyciskania jest na miejscu: pojemniki na sok i pulpę, szczoteczki czyszczące.

Czego nie ma w porównaniu z droższymi zestawami:

  • książki z przepisami (zastąpiona notesem na własne mikstury),
  • stojaka do suszenia sitek i wałka po pracy.

Na co dzień i tak liczą się sita, wałek i łatwe mycie – a to jest.

Dla kogo HQ

  • dla osób, które chcą Huroma bez dopłacania za gadżety,
  • do małej kuchni (kwadrat, 4,5 kg),
  • dla minimalistów: mniej części = mniej mycia,
  • dla tych, którzy nie potrzebują manetki i koszyczka, a chcą dwa sita i solidny ULTEM.

Codzienna obsługa: co zostaje z „dużego” Huroma

W praktyce HQ zachowuje to, po co ludzie w ogóle kupują pionowe wolnoobrotowce tej marki:

  • wolne obroty i spokojna praca silnika bezszczotkowego,
  • suchejsza pulpa niż w typowej sokowirówce,
  • szybkie przejście z soku klarownego na gęstszy przecier – wystarczy zmiana sita,
  • wylot pulpy w dnie misy, dzięki któremu drobinki nie wracają do soku,
  • niekapek, który nie chlapie po blacie, gdy przestawiasz szklankę.

Czego nie dostajesz w cenie „oszczędnego” modelu: rotacyjnego mieszania w misie, manetki docisku na wylocie i pełnego pakietu „premium unboxing” (stojak, gruba książka). Jeśli i tak myjesz wyciskarkę po każdym użyciu i nie robisz pięciu smaków z rzędu bez przepłukania, kompromisy są akceptowalne.

HQ na tle reszty oferty – kiedy wybrać, a kiedy iść wyżej

Wybierz HQ, gdy:

  • budżet i blat są ograniczone,
  • pijesz głównie 1–2 soki dziennie w podobnej gamie smaków,
  • cenisz białą, kwadratową bryłę i małą wagę (4,5 kg).

Rozważ wyższy model II generacji, gdy:

  • często zmieniasz smaki w jednej sesji i chcesz wygodniej przepłukiwać misę z koszyczkiem,
  • regulacja wypływu pulpy jest dla Ciebie must-have (bardzo miękkie owoce vs twarde korzenie bez ręcznego majstrowania przy uszczelce),
  • zależy Ci na bogatszym zestawie akcesoriów „z pudełka”.

HQ nie udaje, że jest topem katalogu. Udaje – i to skutecznie – że minimalizm nie musi oznaczać bylejakości.

Podsumowanie

W HQ odnajdziesz najlepsze cechy Huroma: jakość, proste czyszczenie, rozpoznawalny design i niezawodność. Kwadratowa biała perła, misa Tritan 500 ml, dwa sita, wałek ULTEM z dwoma liśćmi tnącymi, silnik 150 W, waga 4,5 kg, gwarancja silnika 10 lat (części 2+1 po rejestracji) – przy świadomej rezygnacji z koszyczka i manetki. Skuteczny minimalista: nie najtańsza zabawka, tylko odchudzony, ale wciąż poważny wolnoobrotowiec.