Świeże zioła i zielenina przygotowane do wyciskania soku

Po owocach i warzywach czas na zioła i zieleninę – to one nadają domowym sokom charakter „leczniczy” w sensie tradycyjnym i odżywczym. Poniżej: z czego warto wyciskać, jakie witaminy i minerały wnoszą oraz przy jakich dolegliwościach pojawiają się w zielarstwie.
To nie recepta medyczna – przy chorobach, ciąży i lekach pytajcie lekarza lub farmaceutę.

Nać pietruszki

Jedna z najbardziej odżywczych zielenin w kuchni. Ogromne ilości witaminy C i beta-karotenu; w tej samej masie bywa podawane, że ma ok. 2× więcej witaminy C niż cytryna.

Minerały i witaminy (m.in.): magnez, sód, żelazo, potas, wapń, fosfor, miedź, chlor, fluor, beta-karoten; witaminy A, B1, B2, B6, C. W korzeniu te składniki nie występują tak licznie jak w naci.

W diecie i tradycji:

  • ułatwia przemianę materii, przyspiesza trawienie,
  • bywa stosowana przy kolkach i wzdęciach,
  • pobudza wątrobę, działa moczopędnie,
  • łagodzi dolegliwości menstruacyjne,
  • w opisach: wsparcie przy cellulicie, ochrona antyoksydacyjna (C + karoten),
  • witamina A – korzystny kontekst dla wzroku.

Tradycyjne wskazania (ostrożnie): astma, kaszel, pęcherz, zatrzymanie płynów, trawienie, wzdęcia, wysokie ciśnienie, prostata, nerki, wątroba, reumatyzm, nieregularne miesiączki.

W soku: mała wiązka + jabłko / marchew – sama nać jest intensywna. Kroić na krótsze odcinki, by nie owijała się na ślimaku.


Pędy jęczmienia (młody jęczmień)

W porównaniu do zwykłej pszenicy młody jęczmień bywa opisywany jako mający nawet:

  • 25× więcej potasu,
  • 37× więcej wapnia,
  • ponad 2× więcej magnezu,
  • 5× więcej żelaza.

Skład m.in.: witaminy C, E, B1, B2, B6, beta-karoten, kwas foliowy, potas, wapń, mangan, cynk, krzem, selen; dużo błonnika (w opisach – więcej niż w otrębach), chlorofil, enzymy, witamina B12 w niektórych źródłach zielarskich, ok. 19 aminokwasów.

Kierunki działania w tradycji / marketingu superfood: więcej energii, trawienie, odporność, działanie przeciwzapalne i detoksykacyjne, neutralizacja toksyn i pestycydów, wsparcie syntezy DNA / „trzeźwość umysłu”.

W soku: krótkie pędy, przeplatać z jabłkiem; smak trawiasty – małe dawki na start.


Mniszek lekarski

Roślina miododajna – miód z mniszka bywa zaliczany do szczególnie cenionych. Surowiec zielarski: korzeń i liście.

Korzeń: garbniki, związki seskwiterpenowe i triterpenowe, inulina, fitosterole, sole mineralne (zwłaszcza potas).
Liście: fenolokwasy, flawonoidy, karotenoidy, magnez, potas, krzem, witaminy C i B.

Tradycja:

  • działanie przeczyszczające i moczopędne,
  • wsparcie wątroby i pęcherzyka żółciowego,
  • zaburzenia trawienia, przepływ żółci, brak apetytu, niestrawność,
  • zwiększenie objętości moczu,
  • w opisach ludowych: wpływ na równowagę hormonów żeńskich i łagodzenie dolegliwości.

W soku / kuchni: młode liście (mniej goryczy) z jabłkiem i cytryną; korzeń raczej w naparach według zielarza.


Trawa pszeniczna

Surowy sok: chlorofil, aminokwasy, minerały, witaminy, enzymy.

W tradycyjnych opisach regularne picie:

  • wspiera liczbę czerwonych krwinek,
  • sprzyja obniżeniu ciśnienia, rozszerza naczynia,
  • „oczyszcza” krew i narządy, szczególnie przewód pokarmowy,
  • pobudza przemianę materii i układ enzymatyczny,
  • stymuluje tarczycę (ostrożnie przy chorobach tarczycy!),
  • bywa łączone z kontrolą masy ciała i niestrawnością,
  • minerały alkaliczne – w narracji odkwaszającej krew,
  • zastosowanie przy wrzodach, zapaleniu okrężnicy, zaparciach, biegunkach (wyłącznie pod kontrolą specjalisty),
  • odtruwanie wątroby i krwiobiegu, neutralizacja zanieczyszczeń środowiskowych w komórkach.

W praktyce domowej: kilka centymetrów trawy + dużo jabłka / ogórka. Intensywny smak – nie zniechęcajcie się literem za pierwszym razem.


Bez czarny

Owoce i przetwory: w opisach ok. 2× więcej witaminy C niż cytrusy, beta-karoten (prowitamina A), kompleks witamin B, kwas foliowy, żelazo, magnez, wapń, fosfor, potas, niemal wszystkie niezbędne aminokwasy, antocyjany, olejki eteryczne, pektyny, garbniki, kwasy organiczne, glikozyd cyjanogenny (stąd dojrzałe owoce i obróbka – nie jedzcie surowych niedojrzałych).

Tradycja i domowe użycie:

  • wsparcie przy gorączce i kaszlu,
  • wzmocnienie przy infekcji,
  • łagodnie przeczyszczająco, moczopędnie, „odtruwająco”,
  • soki przy zatruciach pokarmowych, skąpomoczu, zaparciach,
  • wsparcie wątroby i pęcherzyka,
  • ludowo: środek napotny przy przeziębieniu,
  • syropy: działanie przeciwwirusowe w tradycji, odporność, oskrzela, gardło, krtań, migdałki, grypa,
  • w kosmetyce roślinnej: AHA, terpeny, foliany – sebum, gładkość, regeneracja skóry.

W soku: sezonowo owoce (ugotowane / przetworzone według bezpiecznej praktyki) albo sprawdzony domowy syrop rozcieńczany.


Pokrzywa zwyczajna

Bogactwo mikroelementów, witamin i soli mineralnych. W tradycji przy artretyzmie i kamicy nerkowej; na wiosenne zmęczenie – codzienny sok z młodych liści jako tonik.

Właściwości w opisach zielarskich:

  • moczopędna – kamica i układ moczowy,
  • wydalanie m.in. złogów kwasu moczowego,
  • wsparcie trawienia, żółci, żołądka, wątroby, trzustki,
  • nieżyty, biegunki (ostrożnie – indywidualnie),
  • wsparcie produkcji czerwonych krwinek / anemia,
  • w tradycji: lekkie obniżanie cukru we krwi i ciśnienia,
  • świeży ekstrakt jako płukanka do jamy ustnej.

W soku: sparzyć lub łączyć z soczystą bazą; sama jest suchawa – mało soku z samej garści.


Jak budować zielony sok z ziół (bezpiecznie smakowo)

  1. Baza: 2–3 jabłka lub ogórek + jabłko.
  2. Zielenina główna: garść naci / pokrzywy / mniszka.
  3. Shot mocy: krótki pęd trawy pszenicznej lub jęczmiennej.
  4. Kwas: cytryna lub kiwi.
  5. Pijcie od razu; zaczynajcie od małych dawek ziół.

Podsumowanie

Nać pietruszki, pędy jęczmienia, mniszek, trawa pszeniczna, czarny bez i pokrzywa to zielona apteka do wyciskarki – z realnym składem (C, karoteny, minerały, chlorofil) i bogatą tradycją zastosowań. W soku działają najlepiej jako dodatek do owocowo-warzywnej bazy, nie jako litr samej goryczy. Szanujcie dawkę, sezon i zdrowy rozsądek medyczny – a szklanka nabierze koloru i charakteru, którego nie da żaden karton z marketu.